Samorząd Studentów Politechniki Stanowej

SSPS jest samodzielną organizacją studencką, która reprezentuje interesy studentów we władzach Politechniki Stanowej. Jest to także dowód na łaskawość naszego Rektora, który pozwolił na powołanie tej organizacji. Samorząd posiada swoje filie na wszystkich wydziałach Politechniki Stanowej.


Przewodniczący

Od 3 lat przewodniczącym SSPS jest Bolesław Belka. Dzięki aktywności przewodniczącego, Samorząd może liczyć na życzliwe wsparcie Rektora i Kolegium Dziekańskiego. Bolek zyskał sobie sympatię władz uczelni po wprowadzeniu zarządzenia, które ma oszczędzać pieniądze Politechniki i skraca nielubianą przez studentów sesję – od 2 lat wszystkie egzaminy w sesji muszą być przeprowadzane jednego dnia i bez możliwości poprawiania- oszczędza to oczywiście zarówno czas pracowników dydaktycznych oraz studentów. Mimo silnej argumentacji, studenci do tej pory nie są zadowoleni z nowego rozwiązania.

Juwenalia

Na początku każdego roku Samorząd sporządza budżet. Pieniądze otrzymane z kasy uczelni przeznaczane są na kilkudniowe wyjazdy dla studentów. Kryterium otrzymania przepustki na wyjazd jest nienaganne zachowanie studenta i średnia ocen przynajmniej 7,0 (w skali ocen od 3,0 do 5,5). Na mocy specjalnej uchwały powyższe wymagania nie dotyczą członków Samorządu. Ponadto członkowie samorządu mogą wchodzić do dziekanatów bez kolejki.

Do zadań Samorządu należy także organizacja tzw. Juwenaliów. W maju każdego roku uczelnia zaprasza znane zespoły muzyczne i kabarety. Studenci otrzymują kartki na racje akademickie: piwo, kromkę chleba i kiełbaskę. Organizowane są także międzyzakładowe resocjalizacyjne turnieje piłki nożnej, koszykówki, hokeja, „Starcrafta 2″ i „Kuku na muniu do tysiąca po ciemku”. W tych dniach ochrona przestaje patrolować akademiki – studenci przebierają się w stroje jaskiniowców i niszczą co popadnie. Już od kilku lat po juwenaliach rozpoczynają się remonty domów studenckich.

Konflikt informatyczno-elektroniczny

Od wielu lat Samorząd stara się pojednać skłócone stronnictwa elektroników i informatyków na Wydziale Informatyki Niestosowanej Oficjalnie. Elektronicy twierdzą, że ich program studiów jest przeładowany w stosunku do pozostałych kierunków – informatycy utrzymują natomiast, że elektronicy są głupi… W czasie zeszłorocznych Juwenaliów oba stronnictwa próbowały rozstrzygnąć spór wystawiając swoje reprezentacje w międzywydziałowym turnieju picia piwa. Niestety nikt nie pamięta wyników, gdyż nawet sędziowie się zchlali. Spór trwa do dnia dzisiejszego.